teczka na nauczyciela dyplomowanego

site
a teraz, drogie dzieci, możecie pocałować mnie w pupę.

Temat: Bledy...
A ja nie znoszę, kiedy błędy językowe robią nauczyciele (przede wszystkim nauczyciele moich dzieci). Tudzież dziennikarze.
Bo mimo argumentów "każdy jest omylny" i "jesteśmy tylko ludźmi", to jednak przecież język, słowo, jest specjalnością w tych zawodach. Któż w końcu ma używać poprawnej polszczyzny, jeśli nie oni???
Co mi po tym, że moje dziecko uczy nauczyciel mianowany czy dyplomowany, mający wypchane teczki papierów potwierdzających jego wybitne osiągnięcia, skoro nie widzi on i nie zauważa, że posługuje się niepoprawną polszczyzną. Albo O ZGROZO wtrąca jakieś regionalizmy. Może sobie je wtrącać rozmawiając z własną ciotką, ale nie podczas wywiadówki!!! A jeżeli nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, to tym bardziej zgroza .

No i - moja ulubiona rubryczka w FORMULARZU WYDAWANYM W GIMNAZJUM: "adres zamieszkania". To tego uczy się nasze dzieci???
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=27380



Temat: Populizm a co to takiego...
Lol po 5 latach nauczyciel będzie zarabiał 1600 na rękę jak będzie pracował na 2 etatach albo dorabiał korkami. Przychodzisz pierwszy raz do szkoły pracować dostajesz 960 brutto. Przez pierwszy rok robi sie staż. Nauczyciel stażysta zarabia tyle samo co nie stażysta. Po stażu dostajesz tytuł nauczyciela kontraktowego i zarabiasz mniej więcej 1200 brutto. Nie pamiętam dokładnie ale nie można robić od razu kolejnego stopnia i trzeba chyba odczekać rok. Staż na nauczyciela mianowanego trwa 2 lata i 9 miesięcy po tym okresie zdajesz egzamin w organie prowadzącym. Znów musisz odczekać co najmniej rok żeby rozpocząć staranie o nauczyciela dyplomowanego. Tu jest to samo 2 lata i 9 miesięcy to trwa po tym znów egzamin. Na wszystkich tych etapach musisz sie wykazywać, wycieczki, jakieś spotkania, kółka itp. Po każdym okresie jak nie masz grubej teczki ze swoimi osiągnięciami to możesz zapomnieć o awansie (kontraktowego dostać najłatwiej bo dostaje sie go od dyrektora szkoły i nie ma żadnego egzaminu). Nauczyciel pracuje 18 godzin lekcyjnych tygodniowo (każdy by chciał więcej ale kuratorium każe żeby trzymać 18 godzinnego etatu.) ale do dyspozycji dyrektora jest normalnie 8h dziennie.
Źródło: osiol.net/index.php?showtopic=30474


Temat: Październik i Listopad na wiosnę:))i koniec lata oraz zimowo

Nie czytam wszystkiego. Tylko zauważyłam Grzałkę. To ja justyna z Warmińskich
Hej Justyna - wygląda, że jesteśmy sąsiadkami .

Kochane, powiedzmy, że mam wakacje. Nawet nie miałam czasu na pisanie na forum, bo od 4 tygodni składałam teczkę na nauczyciela dyplomowanego... Teraz czekam na termin egzaminu i oby, oby... Mam jadłowstręt i permanentny ból brzucha z nerwów. Jak na studiach .

Magenta
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=44021


Temat: Pogaduchy :P

mieszkam przy urzedzie wojewodzkim. wiem so sie dzieje jak pojebani nauczycielie pikietuja o podwyzki chociaz i tak nie zarabiaja zle

Hmmm... moja mama jest nauczycielka... A co do zarobkow nauczycieli to uwazasz ze po tylu latach nauki i doksztalcania sie 2000zl brutto to jest duzo?? Nawet nieuki po zawodowce zarabiaja wiecej. Zeby zostac nauczycielem dyplomowanym moja mama musi kilka godzin dziennie (po pracy) pisac jakies zasrane teczki (w domu lezy juz prawie halda papierow).
A praca z dziecmi wcale nie jest prosta. Uzeranie sie z gowniarzami to nie taka latwa sprawa. A jaka odpowiedzialnosc na nich spoczywa? Od dawna ucza tych "wyksztalciuchow" a co w zamian dostaja? dnia Czw 22:08, 01 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Źródło: lrteam.fora.pl/a/a,224.html


Temat: Poranne ekscesy
spoko wszystko jeszcze przed tobą... ja raz pojechałam do klienta [wezwana od tak circa about 9 rano ] w koszulce od piżamy a zamiast laptopa wciełam teczke [taką dużą, tekturową] i jeszcze próbowałam go do internetu podpiąc, kląc przy tym czemu sie nie da wcisnąć wtyczki... facet jakoś tak dziwnie na mnie patrzył

a u nas poranne zamotanie jest czymś normalnym... nauczyciele w szkołach do których chodziliśmy doskonale o tym wiedza i zawsze sprawdzają kompletność uczniów

a co do zasypiania na wykładach.. mój brat to nawet na laborkach potrafi spać... ba potrafi też zaspać na zajęcia na godzine 15... mam nadzieje że jak już będzie tym dyplomowanym elektrykiem czy co on tam chce robić... to nigdy nie będzie mi niczego reperował
Źródło: buffy.fora.pl/a/a,915.html


Temat: "Oj durny, Ty durny"
W każdym zawodzie są jakieś procedury, żeby uzyskać awans. Faktem jest, że procedury awansu nauczycieli są chyba najbardziej idiotyczne. Niemniej jednak nie można nauczycieli dyplomowanych nazwyać karierowiczami, ponieważ 99% z nich zrobiło awans po to, żeby uzyskać miesięcznie 300 zł podwyżki, robiąc tyle samo lub nawet mniej. Taki był niestety warunek, żeby w ciągu ostatnich 10 lat uzyskać jakąś podwyżkę. Zebranie swoich osiągnięć w jedną teczkę i złożenie jej przed komisją było warunkiem otrzymać 300 zł miesięcznie i około 4 tys. zł rocznie, ot i cała filozofia.
Źródło: dobrynauczyciel.fora.pl/a/a,888.html


Temat: Ile belfrów dzierga na naszym forum?
Podobnie jak Grażynka wskoczyłam na dyplomowanego zaraz na początku. Wtedy może było łatwiej, ale całą teczkę trzeba było zrobić bez pomocy w formie odpowiedniej literatury, samodzielnie. W internecie żadnych planów rozwoju, wzorów sprawozdań, rozwiązania przypadków jeszcze nie było.
Krystyn47, pierwsze słyszę o trzech stopniach dyplomowania Urzędasy w ministerstwie doprawdy nie mają co robić, skoro coraz dziwniejsze rzeczy wymyślają, żeby przypadkiem nauczyciele nie mieli chwili spokoju i stabilizacji.
Źródło: maranta.livenet.pl/forum/viewtopic.php?t=6690


Temat: awans na dyplomowanego
Mam pilne pytanie i niezłożoną jeszcze teczkę:( Bardzo proszę o odpowiedź...
Czy mogę w par.8 ust.2 pkt 3 ująć pełnienie funkcji opiekuna stażu, jeśli pełniłam tę funkcję po uzyskaniu stopnia nauczyciela mianowanego, ale przed rozpoczęciem stażu na nauczyciela dyplomowanego? Według mnie mogę, ale chcę się upewnić.
I drugie pytanie: czy w tym punkcie mogę również umieścić pełnienie funkcji opiekuna praktyk studenckich?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=4496


Temat: Koniec stazu na dyplomowanego 31maja2008

Czytałam. Ale jednak Ci z teczkami-grubaskami w kilku tomach uzyskują stopnie awansu. Obawiam sie więc, że jeśli się zastosuję, szanowna komisja moze nie być usatysfakcjonowana. A komisji pouczać nie mam jak
No cóż, dylematy są zawsze.

Wiem, ale nie przejmuj się Ja robiłam dyplomowanego zaraz na początku w pierwszej turze i ludzie dawali takie teczki, że mi było wstyd iść z moją, bo była taka średnia, ani bardzo chuda ani bardzo gruba. Oddając ją do kuratorium pani przyjmująca teczki pyta się mnie tak: Ile ma pani teczek? A ja zrobiłam oczy jak spodki i nieśmiało bąknęłam: jedną. To był dopiero szok. Niektórzy oddawali po dwa opasłe tomiska A ja ze swoją chudziną i tak zrobiłam awans Teraz nieraz konsultują się ze mną różni nauczyciele i nie mają wcale tych teczek rewelacyjnych, a awnas i tak robią Jeśli dobrze opiszesz realizację zadań, wymagań, wytłuścisz co trzeba, podkreślisz niektóre zdania będzie na pewno wszystko ok. Tylko teczkę przed oddaniem przejrzyj pod względem zawartości formalnych dokumentych, ułożenia dokumentów itp., żeby nie kazali Ci jej uzupełniać. I zachowaj spokój i zimną krew, bo można oszaleć i dać się ponieść emocjom pod wpływem awansujących się nauczycieli
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=1595


Temat: Przeniesienie stażu do innej szkoły
To niezupełnie prawda, co pisze marianka. Pisząc opisy i analizy poszczególnych punktów rozporządzenia o awansie na stopień nauczyciela dyplomowanego, opieramy się nie tylko na dokonaniach z okresu stażu, ale również możemy umieścić działania od momentu uzyskania stopnia nauczyciela mianowanego. Nie zawsze przecież podejmujemy starania o wyższy stopień natychmiast. Takie rozumowanie / jak marianki /jest błędne i często w trakcie rozmów kwalifikacyjnych członkowie komisji sugerują brak nawiązania do poprzednich okresów pracy.Żadne poświadczenia nie są potrzebne! Jak udokumentować osiągnięcia w pracy w obecnej szkole? Jest przecież ocena pracy nauczyciela, która powinna opierać się właśnie na tych osiągnięciach. A poza tym zawsze mamy jakieś dyplomy lub tp., z którymi powinno się zapoznać nowego pracodawcę. Jednak one, podobnie jak wszystkie inne, nie mogą znaleźć się w "teczce".
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=2860


Temat: dokumentacja formalna nauczyciela mianowanego
Twoja dyrektorka ma rację! Ale dziwię się, że Ty do tej pory o tym nie wiedziałeś. To "nowe" rozporządzenie MEN jest z dnia 14 listopada 2007 r. ! Do tzw. teczki nie dołącza się ani planu rozwoju zawodowego, ani sprawozdania z przebiegu stażu, ani oceny dorobku nauczyciela za okres stażu. W części formalnej dołączasz wniosek o podjęcie postępowania kwalifikacyjnego na stopień nauczyciela dyplomowanego, poświadczone kopie dokumentów potwierdzających posiadane kwalifikacje zawodowe (§ 9 ust.1 pkt 1), zaświadczenie dyrektora szkoły zawierające informacje wymagane w § 9 ust.1 pkt 2. Natomiast część merytoryczna obejmuje realizację wymagań umożliwiających uzyskanie awansu na stopień nauczyciela dyplomowanego, czyli opisy i analizy realizacji wymagań, o których mowa w § 8 ust. 2 pkt 1-5. Są to tylko i wyłącznie opisy i analizy tych punktów rozporządzenia ze szczególnym uwzględnieniem efektów podjętych działań! Nie wkłada się już do teczki żadnych poświadczeń , zaświadczeń, dyplomów, podziękowań, scenariuszy itp."makulatury"!!!!!!!!
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=4560


Temat: Czy student może uczyć języka obcego po roku 2006???

owszem można się piąć ale nie za szybko
stażysta po zdobyciu awansu nauczyciela kontraktowego musi zrobić sobie przerwę ( nie wiem chyba trzy lata) potem sam awans trwa kolejne trzy lata potem znowu przerwa i dopiero można przez kolejne trzy lata robić mianowanego
BARDZO ogólnie ALE NIE ZA BARDZO pamiętam, jak to teraz wygląda
może ktoś poda konkrety


Z początkiem pracy w szkole rozpoczynamy staż trwający 9 miesięcy i po jego uroczystym zakończeniu i rozmowie kwalifikacyjnej jesteśmy nauczycielami kontraktowymi.
Mamy dwa lata spokoju i odpoczynku od awansów i dokumentowania pracy swej (czytaj: teczka).
Staż zawodowy na nauczyciela mianowanego trwa 3 lata (dokładniej 2 lata i 9 miesięcy).
Następuje rok przerwy i dopiero wtedy mamy prawo starać się o kolejny, ostatni już stopień awansu - nauczyciela dyplomowanego. Przerąbane!
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=1252


Temat: Czy student może uczyć języka obcego po roku 2006???

Z początkiem pracy w szkole rozpoczynamy staż trwający 9 miesięcy i po jego uroczystym zakończeniu i rozmowie kwalifikacyjnej jesteśmy nauczycielami kontraktowymi.
Mamy dwa lata spokoju i odpoczynku od awansów i dokumentowania pracy swej (czytaj: teczka).
Staż zawodowy na nauczyciela mianowanego trwa 3 lata (dokładniej 2 lata i 9 miesięcy).
Następuje rok przerwy i dopiero wtedy mamy prawo starać się o kolejny, ostatni już stopień awansu - nauczyciela dyplomowanego. Przerąbane!

Czyli po krótkich 7 latach pracy w szkole już można starać się o tytuł nauczyciela dyplomowanego?
Naprawdę?
Myślałam, że trwa to o wiele, wiele dłużej.
Cudownie!

P.S. Czy taki 'awans' musi odbywać się w jednej placówce oświatowej, czy (ewentualnie ) można w międzyczasie zmienić szkołę w której się pracuje?
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=1252


Temat: Plan rozwoju nauczyciela stażysty
Prezentacja może być w dowolnej formie, ustna albo multimedialna - jak kto woli. A jeśli chodzi o papiery i tzw. załączniki - to przecież one tak na prawdę nie dają żadnej pewności, że coś się faktycznie opanowało (napisany scenariusz nie udowodni przeprowadzonej lekcji, ani spis literatury psychologicznej nie potwierdzi przeczytanych lektur itd.). Komisja przecież i tak zadaje pytania. Nie chodzi o ich "ufność", tylko o umiejętność sprzedania siebie.
Może w przypadku nauczyciela stażysty to wygląda trochę inaczej, bo rozmowa kwalifikacyjna odbywa się przed dyrektorem szkoły i jeśli on sobie życzy teczkę z papierami, to nie ma przeproś. (Więć współczuję Ci Dushka). Ale na egzaminie w Urzędzie Miasta - nie ma takiej potrzeby.
Natomiast analiza teczek "zaocznie", bez udziału zainteresowanego nauczyciela była kiedyś na stopień nauczyciela dyplomowanego (tylko i wyłącznie) - bo to nie jest egzamin tylko akceptacja komisji.
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=98


Temat: Odwalanie roboty za innych, czyli - do czego służy forum?
Jedliński....Może załóż wątek i zacznij nas tu analizować - psychoanalityku. W tej chwili już wiemy, że podłożem wypowiedzi dushki jest pragnienie posiadania większego człooooonka
Zwykle też mnie oburza, że niektórzy w necie szukają jelenia. Kuriozalny list na PW kiedyś otrzymałam: przyślij mi swoją teczkę na dyplomowanego (nawet bez "proszę") i mail. Walnęłabym ją tą teczka w głupią łepetynę!! Odpisałam pytając, na czym chce zrobić dyplomowanego, skoro taka cienka.
Ale wiem też, że są nauczyciele na wsiach, którzy albo nie mają internetu, albo działający na telefonie, więc jeszcze bardzo drogi. Tak ma moja kuzynka. Trudno jej siąść do komputera i szukać w przepastnym Internecie potrzebnych materiałów. Dlatego szybciutko wysyła tylko prośbę o gotowce. Tak też bywa...
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=3973


Temat: prosze o pomoc w dokumentach na dyplomowanego
witam,
pilnie potrzebuję/poszukuję materiałów/dokumentów, na podstawie których mogłabym stworzyć swoje do awansu zawodowego na nauczyciela dyplomowanego. staż rozpoczęłam we 09.2005 a zakończyłam w 01.2009 bo z przerwą na macierzyński, uczę w szkole średniej. gdyby ktoś był zainteresowany odsprzedaniem kompletu dokumentów/teczki, dzięki którym/której już jest dyplomowanym to poproszę o kontakt.
licze na dobre serce kolezanek i kolegów po fachu bo bardzo potrzebuje pomocy.
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=5794


Temat: Świadectwo pracy - pomóżcie!!!
Sprawa z pozoru prosta a nikt nie potrafi jednoznacznie mi odpowiedzieć!!!
01.09.1986 r. rozpocząłem pracę jako nauczyciel ( wyższe z pp) w LO na czas nieokreślony. Pracowałem nieprzerwanie do 31.08.1999 r. Od 01.09.1999 już jako nauczyciel mianowany na podstawie przeniesienia na własną prośbę na podst. Karty N-la, kontynuowałem pracę w gimnazjum do 31.08.2005 r na czas nieokreślony. Ponownie na podst. Karty N-la od 01.09.2005 przeniosłem się do szkoły podstawowej, gdzie cały czas pracuję ( już jako dyplomowany)
W czym problem? Dyrektorzy placówek z których się przenosiłem( LO i gimnazjum) nie chcieli mi wystawić świadectw pracy, twierdząc, że w przypadku przeniesienia do innej placówki oświatowej nie wystawia się świadectwa pracy gdyż to jest PRZENIESIENIE - brak wypowiedzenia etc.
Administracja w obecnej mojej pracy (mają kontrolę!) twierdzi, że moje byłe placówki muszą mi wystawić świadectwa. Nadmieniam, że przeniesienia są sformułowane na piśmie.Dodam jeszcze, że moja teczka personalna wędruje za mną, była jubileuszówka, jest stażowe.
Źródło: 45minut.pl/forum/viewtopic.php?t=2215



All right reserved.
©